top of page
  • Zdjęcie autoradariadziewiecka

Gabinet psychoterapii przyjazny osobom LGBT. Dlaczego?

Zaktualizowano: 11 maj 2023

Gabinet przyjazny osobom LGBT i innym mniejszościom to była myśl, która mi od początku przyświecała.


Po pierwsze w gabinecie psychoterapii chciałam połączyć swoje różne doświadczenia i uszyć ofertę, która najlepiej wykorzysta moje umiejętności.


Psychoterapia integracyjna to nurt, w jakim pracuję i certyfikuję się w Instytucie Psychologii Zdrowia.

Wcześniej na studiach podyplomowych z dziedziny socjologii uczyłam się, jak przeciwdziałać dyskryminacji i wykluczeniu - ze względu na płeć, orientację seksualną, narodowość, religię, czy niepełnosprawność.


Po drugie, osoby należące do mniejszości seksualnych znajdują się w szczególnej sytuacji, jeśli chodzi o zdrowie psychiczne. Często bowiem dotyka je dyskryminacja, stygmatyzacja oraz przemoc zarówno werbalna, jak i fizyczna.


Jak podaje Kampania Przeciw Homofobii, są to takie zdarzenia: zaczepki słowne/agresja słowna, obrażanie, poniżanie, ośmieszanie, rozpowszechnianie negatywnych opinii, nadmierne/ciągłe negatywne komentarze, agresywne gesty (pokazywanie palcem), pogróżki, groźby, nienawistne listy/maile, szantaż, wandalizm, niszczenie mienia, inna niewerbalna obraza (np. napis lub obraz), izolacja przed czymś lub kimś, ignorowanie, odmówienie czegoś (np. usługi, sprzedaży, obsługi w lokalu), potrącanie, uderzenie, szarpanie albo kopanie, pobicie, atak z bronią, zaczepki seksualne naruszające nietykalność cielesną (np. dotykanie wbrew woli), atak seksualny.

Doświadczenia przemocy werbalnej lub fizycznej znacząco podnoszą ryzyko problemów zarówno ze zdrowiem fizycznym, jak i psychicznym - depresja czy zaburzenia psychotyczne.


Jednym ze specyficznych doświadczeń członków/iń grup naznaczonych społecznie jest stres mniejszościowy. To dodatkowe obciążenie, które, obok stresorów ogólnych, takich jak np. zły stan zdrowia czy zła sytuacja materialna, spotyka osoby należące do mniejszości. W przypadku osób LGBT+ stres mniejszościowy wynika z niezgodności pomiędzy własnymi pragnieniami i postrzeganiem rzeczywistości a instytucjami i strukturami istniejącymi poza jednostką, takimi jak tradycja, klimat ideologiczny, religia czy system prawny. Ciągłe napięcie psychiczne wynikające z tego rozdźwięku może prowadzić do pogorszenia się funkcjonowania danej osoby, przede wszystkim w obszarze zdrowia psychicznego.


W Polsce bardzo często osoby LGBT+ spotykają się z instytucjonalną homofobią - wyrażaną choćby w uchwałach o gminach wolnych od LGBT, w nazywaniu osób LGBT ideologią, w zakazach marszów równości, czy w końcu z niemożnością wprowadzenia związków partnerskich do systemu prawnego. Po polskich miastach jeżdżą tak zwane homofobusy, czyli ciężarówki szerzące mowę nienawiści i ich właścicieli nie spotyka żadna kara, bo mowa nienawiści w Polsce nie obejmuje mniejszości seksualnych.


Wtrącę, tu, że ukończyłam również szkolenie Dolnośląskiego Centrum Psychoterapii interwencji kryzysowej w kryzysie samobójczym, więc jestem też przygotowana do pomocy bezpośrednio po takich zdarzeniach.


Myśli samobójcze znaczącą częściej pojawiają się u osób, które nie doświadczają akceptacji ze strony członków rodziny. A osoby nieheteroseksualne, po ujawnieniu się, wciąż doświadczają odrzucenia ze strony najbliższych.


I ostatni punkt. W Polsce prowadzi się cały czas terapie konwersyjne - mimo ich sprzeczności z wiedzą medyczną. Jak pisał Adam Bodnar, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich: Naruszają one godność osób LGBT i pogłębiają szkodliwe uprzedzenia. Mogą też poważnie zagrażać zdrowiu psychicznemu osób poddanych tym praktykom. Adam Bodnar o podjęcie działań legislacyjnych w celu zakazu tych terapii zwrócił się nawet do premiera Mateusza Morawieckiego.

Sprawa terapii konwersyjnych powróciła do debaty publicznej w kontekście przyjętego 28 sierpnia 2020 r. przez Konferencję Episkopatu Polski “Stanowiska w kwestii LGBT+”. Wskazano w nim m.in., że “konieczne jest tworzenie poradni (również z pomocą Kościoła, czy też przy jego strukturach) służących pomocą osobom pragnącym odzyskać zdrowie seksualne i naturalną orientację płciową”.

Dlatego w mojej opinii konieczne jest tworzenie gabinetów psychoterapii przyjaznych osobom LGBT, w których spotkają się ze zrozumieniem, akceptacją, a także z uwzględnieniem wiedzy medycznej i psychologicznej, a także zasad etyki zawodowej, tak żeby doświadczały jak najlepszej pomocy i nie trafiały do osób uprzedzonych, czy takich które mogą po prostu zaszkodzić.

PS Mój gabinet jest przyjazny dla wszystkich mniejszości



Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


Commenting has been turned off.
Post: Blog2_Post
bottom of page